wtorek, 28 lutego 2017

Escape room- Czy uda ci się uciec?

Jestem pewna, że większość z  was słyszała już o atrakcji zwanej Escape Room, czyli w tłumaczeniu na polski ucieczka z pokoju. O co tu chodzi? Jesteśmy zamykani w tajemniczym pokoju i musimy z niego wyjść.
Brzmi prosto i... nieciekawie? Nic bardziej mylnego. Odwiedziłam już kilka Escape Roomów i za każdym razem świetnie się bawiłam. Każdy pokój ma określoną fabułę, która rozwija się w miarę zbliżania się do wyjścia.  Ponad to całe wnętrze jest ucharakteryzowane [dekoracje są naprawdę niesamowite], a z głośników słychać dźwięki [w jednym z moich ulubionych Escape Roomów słychać było ryki, czyjeś kroki, uderzenia, a także szelesty, to było naprawdę straszny pokój].
Wyjście nie jest wcale takie proste, by odzyskać wolność trzeba odnaleźć klucz, który jest ukryty gdzieś w pokoju. Dostępu do klucza bronią różne kłódki, zadania i zagadki, a twoi przyjaciele [ jeśli z nimi przyszedłeś] nie zawsze znajdują się w tym samym pokoju [mogą też być przykuci do ściany kajdankami].
Do tego musisz się śpieszyć ponieważ istnieje upływ czasu.
W większości pokoi masz godzinę na wyjście z pokoju, niektóre bardziej zaawansowane mają limit 90-100 minut na wyjście.

W każdym razie jeśli lubisz takie klimaty to zapraszam do spróbowania swoich sił :-).
Z pewnością tego nie pożałujesz.



       Czy odważysz się podjąć wyzwanie?

12 komentarzy:

  1. Nigdy nie słyszałam o Escape Room'ie w którym twoi przyjaciele mogą być przykuci kajdankami do ściany. Byłam na razie w dwóch, ale planuję udać się też do innych. Bardzo ciekawy post. ^^

    iinnetakie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Jeśli dobrze pamiętam ten escape room nazywa się Piła, ale mogę się mylić.

      Usuń
  2. Byłam już kilka razy i na prawde polecam, jesli chcecie ciekawie spędzic czas ;)

    http://anothergirlinthesea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie byłam w Escape Room ale mam zamiar wybrać się do Krakowa i tam pójść :D
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ci się spodoba :-)

      Usuń
  4. Haha genialna sprawa! Byłam na razie tylko raz u siebie w mieście, ale świetnie się bawiliśmy ze znajomymi :D Jest co wspominać, a krzyki: "Pośpiesz się!", "Rusz głową, no!", "Ale co ty robisz???!!!", stres i presja czasu jest niezapomniana! :D Naprawdę świetnie się bawiłam :D Polecam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam kiedyś w escape roomie w Rzeszowie i dla mnie to był średnio udany wypad. Nie znoszę presji czasu. Przez nią zaczynam się kręcić w kółko i nie mogę nic zrobić XD Ostatecznie jakoś udało nam się wyjść z pokoju, ale wyszlibyśmy szybciej gdyby nie ja XD Także, jak gry escape, to tylko na komputerze.
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Swoją przygodę z ESCAPE ROOM miałam okazję zacząć na początku lutego i na pewno takich wyjazdów będzie więcej. Jak na razie byłam w dwóch pokojach, jeden z nich to ''więzienie'' gdzie byłam z mamą w celi przykuta kajdankami, a siostra i tata byli osobno. Jest to dla mnie prze świetna zabawa i sposób na spędzenie czasu :)
    Zaobserwowałabym, ale niestety nie widzę takiego gadżetu.
    Miłego wieczoru! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam w świetnym (tak jakby escape roomie), w Krakowie. Nazywa się Lost Souls Alley. Z początku myślałam,że będzie dość... sztuczny? Jednak atrakcje jakie mi zapewnił na pewno nie zapomnę. Było strasznie (ponieważ każdy pokój jest stylizowany jednym z horrorów), ale też fajnie :). Pozdrawiam! /Klaudia
    Byłoby miło gdybyś zajrzała NASZ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie potrafię zapomnieć wspaniałych chwil, które przeżyłam w różnych escape roomach z przyjaciółmi :-)

      Usuń
  8. Nie słyszałam o Escape Roomie, jednak z 20 minut temu koleżanka dodała na Facebook'u, że zaczęła pracę tam i lekko się zdziwiłam :D
    Nigdy nie byłam w takim miejscu i raczej nie zawitam, bo strasznie się stresuję :D

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń